Szablon stworzony przez Arianę dla Wioski Szablonów | Technologia Blogger | X X X

gmoch

10/17/2018

Życie boli #60 - Wiedźmińska cebula

Szanowni Czytelnicy,
Pan na zdjęciu powyżej jest jednym z najlepszych polskich pisarzy fantasy (jeśli nie najlepszym). Wykreował on jeden z najciekawszych światów fantasy i sprawił, że mitologia słowiańska wróciła do powszechnej świadomości. Kto to jest? Autor "Wiedźmina" Pan Andrzej Sapkowski. Jednak od momentu, w którym CD Projekt Red odniósł sukcesy w branży gier komputerowych niszcząc przy okazji rynek i zgarniając wszystkie możliwe nagrody za grę "Wiedźmin 3: Dziki Gon" jest to również przykład typowego cebulactwa.

Nie będę się rozpisywał na temat prawnych zagadnień tego sporu, na temat tego kto może mieć rację, a kto nie, na temat zapisów zawartych w umowie, bo o tym można przeczytać na każdej stronie internetowej z newsami. Ja postaram się na to spojrzeć z innej, mojej, strony. Jako pisarz, jako fan książek Sapkowskiego i jako fan gier CD Projekt Red. Przeanalizujemy kto i co może na tym stracić i jak najlepiej dla wszystkich byłoby można rozwiązać ten spór.

10/10/2018

Życie boli #59 - Błędy językowe

Szanowni Czytelnicy,
jak wszyscy doskonale wiemy społeczeństwo, biorąc pod uwagę średnią, jest głupie. Jest głupie i nie potrafi się poprawnie wysławiać. z czego to wynika? Z brakach w podstawowej wiedzy, owszem, ale według mnie większy wpływ ma na to brak oczytania. Nic w tym dziwnego, skoro ogromna część społeczeństwa nie przeczyta w ciągu roku żadnej książki. Co by się jednak działo, gdyby w taki sposób wypowiadał się każdy, np. ktoś publikujący na tej stronie? Przekonajcie się.

Szanowani Czytelnicy,
w dniu dzisiejszy (trzeci październik dwutysięczny osiemnasty rok) poszłem na siłownię, ale zaczym tam dotarłem przydarzyła mi się przygoda. Pogoda w miesiącu październiku ma złą renomę, więc postanowiłem wziąść płaszcz. Zeszłem do samochodu, ale pod drodze zrobiło mi się ciepło i cofnąłem się do tyłu. Zdjęłem płaszcz i ubrałem sweter. Taki strój był najbardziej optymalny.

10/03/2018

Mistrzostwa Świata w Siatkówce 2018 - Tak się tworzy historię!

Szanowni Czytelnicy,
w niedzielę Reprezentacja Polski Siatkarzy (wielkie litery użyte celowo) zapisała się w historii światowego sportu broniąc tytułu Mistrzów Świata. Jest to ogromny sukces, ale też sukces niespodziewany. W tym tekście nie będę podsumowywał całego występu naszej drużyny, bo o tym możecie poczytać na stronach sportowych. Postaram się jednak przedstawić Wam przedstawić swoje emocje związane z Mistrzostwami i opowiem dlaczego nie wierzyłem w to, że powtórka sprzed czterech lat była możliwa.

Musze się przyznać, że nie byłem zwolennikiem zatrudnienia Vitala Heynena na trenera naszej reprezentacji. Wcześniej nie miałem potrzeby zgłębiania jego osobowości i metod pracy. Nie interesowało mnie jaki ma charakter i podejście do zawodników. Pamiętam jednak, że strasznie mnie denerwował przy linii. Niemiłosiernie irytowały mnie jego miny, jego dyskusje z sędziami czy z ławką trenerską rywali. Wypowiedzi przed i po meczach też nie poprawiały jego wizerunku. Początki z Reprezentacją Polski miał niezłe, jeśli chodzi o wyniki, natomiast gra nadal mnie nie przekonała. Nie sądziłem, że to może wypalić. Dopiero lektura wywiadów z Trenerem i czytanie pochwał pod jego adresem ze strony zawodników sprawiły, że zacząłem zmieniać zdanie.

9/26/2018

Życie boli #58 - Wyższość e-booka nad papierem i odwrotnie!

Szanowni Czytelnicy,
jak pewnie doskonale się orientujecie niedawno moja trzecia książka ujrzała światło dzienne. Można ją kupić klikając w ten link: e-bookowo.pl/Przywrócony: Brzask. Wydałem ją w formie e-booka, tak jak poprzednie dwie, zatem można by było postawić tezę, że jestem fanem elektronicznych książek. Czy aby na pewno? Postaram Wam się dzisiaj przedstawić argumenty za używaniem elektronicznych książek jak i te, za używaniem wersji papierowych, bo, jak wszystko w życiu, obydwa nośniki mają swoje plusy i minusy.

Każdy z nas, czytających, choć przez chwilę zastanawiał się czy lepiej zainwestować w porządny czytnik e-booków czy może lepiej dostawić kolejny regał na książki. No i właśnie tutaj zaczyna się podstawowy konflikt interesów. Mają nieduże mieszkanie, w którym nie ma miejsca na bibliotekę, trzeba sobie radzić z organizacją przestrzeni. Dlatego jednym z głównych argumentów za przejściem na e-booki jest to, że można mieć milion książek, a one zajmą tylko tyle ile zajmuje czytnik. Ale od razu można odbić piłeczkę i powiedzieć, że oczywiście książki papierowe zajmują sporo miejsca, ale można je ustawić pięknie na półkach i wyglądać na mądrzejszego.

9/19/2018

NieRecenzja #10 - Happy!

Szanowni Czytelnicy,
są takie dzieła, których fabuła zaskakuje, od początku do końca trzyma w napięci, nie pozwala widzowi odwrócić wzroku nawet na moment, ale są też dzieła takie, których opis fabuły wywołuje u nas uczucie jednoczesnego zaciekawienia i zwątpienia. Te dwa rodzaje łączy w sobie serial "Happy!", o Wam opowiem przy okazji tego tekstu.

Ostatnio miałem niewiele czasu na oglądanie seriali, więc chciałem znaleźć coś, co pochłonie jeden, no może dwa wieczory, a przy okazji da mi odpowiednią dozę rozrywki. Przypomniałem sobie wtedy o serialu "Happy!". Usłyszałem gdzieś sam tytuł i krótki opis fabuły. Brzmiał on wtedy mniej więcej tak: "Jest to serial o gościu, który ratuje dziecko, ale pomaga mu w tym animowany jednorożec". Ja lubię filmy czy seriale, które są pokręcone i pojawia się w nich coś zaskakującego. Stąd między innymi jednym z moich ulubionych filmów jest "Fight Club". Słysząc więc taki opis musiałem poszukać czegoś więcej o tym serialu. Poszukałem, znalazłem i nie zawiodłem się.