Szablon stworzony przez Arianę dla Wioski Szablonów | Technologia Blogger | X X X

swieta

1/02/2019

Podsumowanie i plany 2018/2019

Szanowni Czytelnicy,
przełom roku to zwyczajowo czas podsumowań i snucia planów. Nie inaczej będzie u mnie, ale nie martwcie się! Tekst będzie krótki i myśli, że całkiem intrygujący, więc nie zmarnujecie czasu na czytanie o tym, co ktoś w tym roku osiągnął bądź nie, a co planuje w kolejnym. Wiem jednak, że część z Was nie dotrwa do końca i przeczyta tylko ten wstęp, więc już tutaj serdecznie podziękuję za Wasze towarzystwo w ubiegłym roku i zachęcę do śledzenia tego co będzie się działo w tym roku.

Zgodnie z logiczną kolejnością zacznę od podsumowania roku 2018, który już słusznie za nami. Gdybym chciał go dzielić na sprawy prywatne i zawodowe to mógłbym powiedzieć, że był w kratkę. Prywatne sprawy na szczęście Was nie interesują, więc ten fragment pominiemy i przejdziemy od razu do zawodowych. W roku 2018 udało mi się wydać książkę, trzecią część trylogii Przywrócony, dzięki uprzejmości wydawnictwa e-bookowo.pl. Wszystkie trzy części możecie kupić klikając tutaj: e-bookowo.pl/kamil-bednarek. Skończenie, a bardziej zmobilizowanie się do skończenia poprawiania trzeciej części i wypuszczenie jej w świat to był duży sukces, bo zupełnie straciłem do tego motywację.

12/19/2018

Życie boli #65 - Zła passa

Szanowni Czytelnicy,
zdarzyło Wam się kiedyś natrafić na czerwoną fale jadąc samochodem? Myślicie, że raz dwa dojedziecie na miejsce, że nie będzie korków, utrudnień, a tutaj nagle sygnalizacja świetlna postanawia zrobić Wam kawał i zapala czerwone wszędzie, gdzie się da. Przyspieszacie, zwalniacie, ale nic to nie daje i kiedy zbliżacie się do świateł to i tak zielone gaśnie. Wkurzające, prawda? A teraz wyobraźcie sobie, że coś takiego dzieje się w każdym aspekcie Waszego życia.

Tak zła passa może wykończyć psychicznie i fizycznie. Człowiek dotknięty nią boi się zrobić cokolwiek, bo domyśla się, że coś pójdzie nie tak. Można tutaj podrzucić Prawa Murphy'ego. Właśnie w takim czasie większość z nich ma zastosowania. Jeśli coś może pójść nie tak, to na pewno pójdzie. Jeśli istnieje kilka sposobów działania, a tylko jeden zakończy się katastrofą, to osoba dotknięta, tą passą na pewno wybierze ten jeden. Skąd to się bierze? Jak z tym walczyć? Co zrobić żeby tego uniknąć?

12/12/2018

Opowiadanie #15 - Demon Zamku

Szanowni Czytelnicy,
grudzień jest miesiącem podsumowań i planowania kolejnego roku. W ostatnich dniach grudnia lub w pierwszych dniach stycznia pojawi się cały post podsumowujący moją działalność w tym roku i opisujący co planuję robić dalej, natomiast tutaj uchylę Wam rąbka tajemnicy. Opowiadanie, które zaraz przeczytacie, dzieje się w świecie, w który rozegra się moja kolejna książka. To, co za chwilę przeczytacie jest bardziej testem, czy dobrze będzie mi się w tym środowisku pracowało. Zatem życzę miłej lektury i czekajcie na kolejne wieści dotyczące przyszłego roku.

P.S.
Jeśli nie chcecie czytać tutaj, to wystarczy kliknąć w link i pobrać dokument na swoje urządzenie ;)
megawrzuta.pl/demon_zamku_kamil_bednarek
hasło: uheMaseL

"Demon Zamku"



Prolog

                Głównym symbolem miasta był olbrzymi i mroczny zamek stojący na wzgórzu Ersk. Zamczysko usytuowano na jedynym w okolicy wzgórzu, które w dodatku od jednej strony opływała rzeka Issint. Było niezdobyte przez lata, ale też od lat zupełnie zamknięte. Mieszkańcy Królestwa Erskin, które nazwano na cześć góry, przekazywali sobie historię tego zamczyska. Ze względu na to, że budowla górowała nad miastem wzbudzając trwogę nikt nie odważył się wejść do środka i sprawdzić czy te historie są prawdziwe. Najczęściej powtarzaną opowieścią była ta, która dotyczyła księcia i pana zamku oraz jego życia.

11/28/2018

Życie boli #64 - Kiedyś było lepiej

Szanowni Czytelnicy,
porównywanie wszystkiego leży w ludzkiej naturze. W zasadzie każdą rzecz, która zadzieje się w naszej okolicy jesteśmy w stanie z czymś porównać. Odnosimy się do przeszłości, do tego co już mamy, do tego co chcielibyśmy mieć. Takie porównywanie wszystkiego może doprowadzić do tego, że nie będziemy się cieszyć tym, co mamy. Może przestać mieć dla naz znaczenie, że coś posiadamy czy że coś osiągnęliśmy, bo ktoś tam gdzieś ma coś lepszego, osiągnął więcej.

Coraz częściej słyszy się też porównania czasów, w których żyjemy obecnie, do tych, które już przeminęły. Mówi się o tym, że kiedyś było lepiej, że świat tak nie pędził, że ludzie byli mniej zabiegani i szczęśliwsi. Dla osoby w moim wieku to "kiedyś" było stosunkowo niedawno, bo w końcówce lat 90' i na początku XXI wieku. Odrzucając na bok sentymenty zastanówmy się czy aby na pewno wtedy społeczeństwu żyło się lepiej.

11/21/2018

NieRecenzja #12 - Fantastyczne Zwierzęta i jak je znaleźć | Zbrodnie Grindelwalda

Szanowni Czytelnicy,
ostatnio mieliśmy premierę filmu Fantastyczne Zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda, a ja miałem okazję obejrzeć ją w kinie. Mogłem zobaczyć ją już 16 listopada w ramach ENEMEF w łódzkim Multikinie. Można powiedzieć, że to był bardziej mini-maraton, bo składał się tylko z dwóch filmów, ale dzięki temu wpadłem na pomysł NieRecenzji porównawczej. Zatem jeśli jesteście ciekawi jak zbrodnie Grindelwalda wypadły na tle pierwszej części to różdżki w dłoń i do czytania! (Może się przytrafić jakiś spoiler, więc uwaga)

Obydwie części zostały wyreżyserowane przez tę samą osobę, czyli Davida Yatesa, a scenariusz do nich napisała J.K. Rowling. Mimo to dostrzegłem w nich sporą różnicę. Zanim jednak przejdę do tych różnic, skupimy się na podobieństwach. Zacząć trzeba od tego, że obydwa filmy są świetnie zrealizowane technicznie. Animacje magicznych stworzeń, niszczenie budynków, pościgi, wybuchy czy zwykłe latające przedmioty są bardzo dopracowane i można się bez żadnych wątpliwości poddać iluzji. Podobnie jest z muzyką i udźwiękowieniem. To się wszystko ze sobą klei, zwłaszcza w sali kinowej.