Szablon stworzony przez Arianę dla Wioski Szablonów | Technologia Blogger | X X X

swieta

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą boli. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą boli. Pokaż wszystkie posty

6/22/2016

Życie boli #9 - Eh te kobiety



Szanowni Czytelnicy,

zdarza mi się podróżować komunikacją miejską, jak już pewnie wiecie, i takie podróże mają swoje plusy i swoje minusy. Letnie minusy to zapach współpasażerów i upał jak w szklarni, a plusy to… Kobiety! Oczywiście, że tak! Czego innego mogliście się spodziewać. Te spodenki, spódniczki, sukienki, bluzeczki, ogółem ubrania, które prawie nic nie zakrywają. Takie ubrania bardzo lubię, ale nie o tym będę dzisiaj pisał. 

Chciałem napisać o tym jak bardzo różnią się obydwie (i jedyne mimo całej mej tolerancyjności) płcie. Co robi facet jak się bardzo nudzi? Nic, ewentualnie coś zje, pogra w coś, obejrzy coś, wyjdzie wypić coś, pójdzie porobić coś przy samochodzie, a co robi kobieta jak się bardzo nudzi? O tym właśnie będzie anegdota, która powstała kiedy czekałem sobie na tramwaj. Na przystanku stały dwie dziewczyny, też studentki, zwróciłem na nie uwagę, bo były całkiem całkiem, i rozmawiały zaciekle. Stanąłem więc bliżej żeby niechcący usłyszeć o czym tak nawijają. Jedna z nich opowiadała drugiej co ostatnio robiła w weekend. Zaczęła od tego, że straszliwie się nudziła, bo siedzieli z chłopakiem w domu. Były jakieś mecze czy coś, jak to zgrabnie ujęła, i nie chciał nigdzie wyjść. A ona się nudziła tak strasznie, że aż zaczęła sprzątać! Niby sprzątała porządnie w ostatni weekend, ale musiała sobie znaleźć zajęcie. 

Jak ja to usłyszałem to prawie parsknąłem śmiechem, ale że słyszenie niechcący jest moją mocną stroną, więc wiedziałem jak się zachować. Wyobrażacie sobie żeby facet posprzątał z nudów? Można robić tyle innych rzeczy bez wychodzenia z domu, w ostateczności można też nie robić absolutnie nic i też być zadowolonym. Ja tego absolutnie nie neguję, ja to nawet popieram, Drogie Panie, ale pokazuję tutaj pierwszą rzecz, która diametralnie odróżnia nasze płci. 

Druga rzecz wiąże się z pierwszą w znacznej mierze. Siedziałem sobie w małej kawiarni czekając na egzamin, czytałem te nudne notatki kiedy nagle do moich niezwykle wyczulonych uszu (bo skądś inspiracje trzeba brać) doleciały dźwięki rozmowy dwóch koleżanek siedzących stolik czy dwa obok. One, wyobraźcie sobie, zażarcie dyskutowały o chemicznych środkach czystości oraz o sposobach na najbardziej efektywne sprzątanie łazienki. Faceci zażarcie dyskutują na tematy związane ze sportem, polityką, motoryzacją, ewentualnie kobietami, a te przez dobrą godzinę wymieniały się poglądami na temat detergentów, trików usuwających zacieki z mydła, usuwania kamienia w muszli czy czyszczenia fug. Z wielkim podziwem wsłuchiwałem się w ich dyskusję olewając całkowicie notatki. W tym wieku mieć taką wiedzę, szacunek. Ważną kwestią jest też to, że nasze mamy wiedzę czerpały od starszych, ewentualnie z doświadczenia, a te przyszłe panie domu mają do dyspozycji internet. Faceci mają polajkowane strony o sporcie, polityce, samochodach, filmach czy milionie innych rzeczy, ale próżno tam szukać tego, co króluje u kobiet. Mianowicie są to strony typu „milion sposobów na porządek”, „domowe tricki na każdy dzień” czy „proste sposoby na czystą łazienkę”. Fajnie, że jest coś takiego, naprawdę doceniam tego typu akcje. 

Myślicie sobie pewnie, że naśmiewam się z kobiet, że ze mnie taka wielka męska szowinistyczna świnia, ale to nie tak. Są to delikatne żarty, tego się nie będę wypierał, ale żarty poparte wyrazami sympatii. To co napisałem ma tylko pokazać różnice w naszych mózgach, które, jak widać, są fundamentalne. 

Tak przy okazji jeszcze chciałem tylko powiedzieć, że odwiedziliście tę moją śmieszną stronę ponad 3000 razy. Doceniam, dziękuję i liczę na więcej, ale serio nie macie nic lepszego do roboty? :P
Kamil Bednarek
Czytajcie "Przywróconego" (Goneta.net/Przywrócony_Zenit)

10/17/2015

Życie boli #4 - Wczorajsi w EskaTV

Życie boli #4 - Wczorajsi w EskaTV
 


Już pewną tradycją tego cyklu stało się to, że omawiam w nim staropolską zasadę „ludzie to debile”. To nie jest tak, że ja celowo wybieram takie tematy żeby pasowały do tej bogatej sentencji. Po prostu życie udowadnia, że tak właśnie jest. Historia, którą Wam przedstawię dziś będzie nosić w sobie pewne przesłanie, także uważajcie czytając, bo możecie go nie wyłapać.

Zacznijmy od wyjaśnienie kwestii tego, że oprócz sportu i kilku, dosłownie kilku, programów nie oglądam telewizji. Niestety w tym momencie jestem chory. Przyplątał się jakiś wirus, który pewnie złapałem od jakiejś bardzo atrakcyjnej koleżanki i niestety leżę w łóżku prawie umierając. Leżąc obłożnie chorym (jak to facet z katarem) włączyłem telewizor i skakałem po kanałach. Coś tam obejrzałem, chwilę przysnąłem i znowu trochę pooglądałem i nagle, tuż przed wyłączeniem odbiornika i pójściem spać na dobre, zobaczyłem na EskaTV program „Wczorajsi”. 

Dla tych, którzy nie wiedzą o czym jest ten program już spieszę z wyjaśnieniami. Ekipa EskaTV idzie z delikwentem na imprezę i nagrywa jak dana osoba się „bawi”. Na drugi dzień pokazują tej osobie film z melanżu, a ona przeżywa jak mogła coś takiego zrobić. Ja sam jestem abstynentem, nie imprezuję też, więc nie wiem jak to do końca wygląda od wewnątrz. Nie jest łatwo mnie zaskoczyć, a zszokować to już się naprawdę bardzo rzadko udaje, a jednak jak zobaczyłem co ekipa Eski nagrała na imprezie w klubie to opadła mi szczęka i złapałem się za głowę.

Koleś nawalony jak szpadel wyrzucił z ósmego piętra gaśnicę, którą wcześniej odpalił w domu. Gruba kobieta wypiła tyle, że nie mogła mówić, ale to wszystko nic, to działo się w domu, nikt nie zginął, więc nie to mnie tak wzburzyło. Za to ta historia mnie wyprowadziła z równowagi tak, że mimo gorączki nie mogłem zasnąć. W klubie laska pije jednego za drugim, niby tańczy w międzyczasie, ale niewiele jej tego alkoholu wyparowuje. Przewraca się na tych szpilkach, wpada w łapy facetów, tańczy z nimi tak, że w filmach porno tak się nie ocierają (nie widziałem, koledzy mi opowiadali), gdyby nie koleżanka to z czterema by się puściła, chciała się bić z kimś, kogo widziała tylko w pijackim omamie, zaczepiała mężczyzn idących spokojnie ulicą. Gdyby nie jej koleżanka, która trzymała się sporo lepiej, to mimo, że miała chłopaka, skończyła by nabita na kogoś innego. Weszła do łazienki i nie kontrolowała się na tyle, że osikała sobie spódnicę z tyłu. Kiedy zaliczyła zgon koleżanka odwiozła ją do domu. Oczywiście kiedy ta gwiazda oglądała materiał płakała i zarzekała się, że więcej czegoś takiego nie zrobi, w co ani prowadzący, ani je nie uwierzyliśmy. 

I teraz to przesłanie, które od razu przyszło mi do głowy. Ja doskonale zdaję sobie sprawę, że kobiety również mogą dużo wypić. Widziałem to na własne oczy i już wtedy mnie to przeraziło, ale byłem przy tym, wszystko miałem pod kontrolą i nie zastanawiałem się nad sprawą jakoś głębiej. Dopiero wczoraj pod wpływem wczorajszego programu pomyślałem nad tym skąd u facetów biorą się obawy, kiedy ich damy wchodzą z domu bez nich. Każdy facet ma w głowie obraz, który ja zobaczyłem w programie „Wczorajsi”. Nie twierdzę, że wszystkie dziewczyny tak robią, ale jednak my nie widzimy, Drogie Panie, tego co wy tam robicie. A „no zapytaj koleżanek, jeśli mi nie wierzysz” nie wiele pomaga. To jest tak samo wiarygodne jak Wasze pytanie naszych kolegów czy u nich nocowaliśmy. Do ilu byście nie zadzwoniły tylu potwierdzi, że byliśmy na noc i co więcej, nadal u nich jesteśmy. Tutaj nawet nie chodzi o zdradę, to jest najmniejszy problem w tym wszystkim. W stanie w jakim możecie się znaleźć, możecie zostać porwane, pobite, zgwałcone, okradzione, a my się o to martwimy. Dlatego jeśli Wasz mężczyzna jest zły, bo wybieracie się gdzieś bez niego, to nie miejcie mu tego za złe. On po prostu się martwi, a że faceci o uczuciach nie rozmawiają chętnie to będzie chodził wewnętrznie wkurwiony jak dzik, nie będzie spał, dopóki nie wrócicie do domu, a w międzyczasie będzie się zastanawiał, aż do szaleństwa, o tym co w danej chwili robicie. 

Tyle ode mnie. Nie jestem autorytetem w żadnym temacie, ale jednak może ktoś po przeczytaniu tego tekstu co nieco przemyśli. 


Kamil Bednarek
Czytajcie "Przywróconego" (Goneta.net/Przywrócony_Zenit)