Szablon stworzony przez Arianę dla Wioski Szablonów | Technologia Blogger | X X X

gmoch

12/11/2016

Jak się uczyć? - studnecki poradnik

Jak się uczyć? - studencki poradnik*

Szanowni Czytelnicy,
nadchodzi straszny czas dla studentów, a mianowicie sesja egzaminacyjna. Zazwyczaj w okolicach egzaminów większość ze studentów wpada w panikę, ale spokojnie! Poniżej dostaniecie całą masę bardzo przydatnych porad żeby uczyć się szybciej i efektywniej. Poświęćcie kilku minut na przeczytanie tego tekstu, a już nigdy nie będziecie się stresować żadnym egzaminem!

1. Przygotuj sobie notatki
Bardzo ważne jest to żeby mieć się z czego uczyć, dlatego przed przystąpieniem do procesu pochłaniania wiedzy należy sobie dokładnie przygotować notatki. Po pierwsze pościągajcie sobie wszystkie skrypty jakie znajdziecie w internecie, uruchomcie wszystkie kontakty jakie tylko macie wśród studentów roku wyżej i pozbierajcie całą masę materiałów. Wszystko może się przydać. Następnie wybierzcie najbardziej obszerne notatki jakie tylko będziecie mieli. Im więcej stron tym lepiej. Ja wiem, że poszukiwania i wybór mogą zająć dobre kilka dni, ale warto, zaufajcie mi. Jak już znajdziecie takie materiały trzeba z nich wyciągnąć to co najważniejsze. Musicie zaopatrzyć się w kolorowe zakreślacze. Im więcej kolorów tym lepiej. Dalej trzeba dokładnie przeczytać te notatki, zdanie po zdaniu i podkreślać najważniejsze. Pamiętajcie, że wszystko może być ważne i nie bójcie się jeśli zakreśliliście całą stronę. Tak może się zdarzyć i trzeba być na to przygotowanym. Po całym procesie zakreślania zorientujecie się, że zostało Wam mniej niż 24 godziny do egzaminu i wtedy należy ponownie zajrzeć do zgromadzonych materiałów i przeczytać najbardziej skrótowo napisany skrypt, najkrótszy jaki tylko istnieje i modlić się, że to wystarczy, bo trafi się łatwy egzamin.


2. Środowisko wpływa na przyswajanie wiedzy
Pamiętajcie, że środowisko w jakim się uczycie wpływa na efektywność nauki. Podobno mózg lepiej przyswaja informacje w środowisku spokojnym, czystym i jasnym. Dlatego niektórzy uważają, że powinno się uczyć w bibliotece, bo jest tam spokój. Owszem, ale oprócz tego nie jest czysto i z jasnością też może być problem. W związku z tym ja polecam uczyć się w dobrze znanym zaciszu własnego pokoju. Ale najpierw ten pokój trzeba dokładnie wysprzątać. Trzeba odkurzyć, powycierać wszystko, umyć okna, zmienić firanki, wyprać dywany, zrobić malowanie i tak dalej i tak dalej. Robiąc to wszystko we własnym pokoju można też obskoczyć resztę mieszkania, to na pewno nie zaszkodzi. Kiedy jest już wysprzątane trzeba dobrać odpowiednią muzykę, bo należy pamiętać, że ma być cisza, a nic tak nie zagłusza bodźców z zewnątrz jak dobra muzyka. Przy szukaniu muzyki można posiedzieć trochę w internecie żeby nadal być na bieżąco. Godzina, dwie, ewentualnie siedem będą odpowiednie. Miało być jasno przy nauce, ale zapadł zmrok? Włączony monitor będzie musiał zastąpić słońce (w związku z tym można od czasu do czasu zerkać na fb, yt, 9gag, itd.). Po całym dniu przygotowywania stanowiska na naukę zostaje już niewiele czasu, więc lepiej zacząć następnego dnia od rana. (Jest szansa, że przez noc się nabrudzi, ale wyżej napisałem jak sobie z tym poradzić).

3. Przerwy korzystnie wpływają na pracę mózgu
Regeneracja jest kluczowa w procesie jakiegokolwiek rozwoju, więc również w trakcie nauki do egzaminu. Na każde pięć minut nauki przypada pięćdziesiąt pięć minut przerwy! Zapamiętajcie tę zasadę żebyście przez przypadek nie zrobili tego odwrotnie, bo wtedy mogłoby być z Wami bardzo źle. W czasie przerwy trzeba zrobić wszystko żeby dotlenić mózg. Niektórzy polecają ćwiczenia fizyczne, jakieś pajacyki czy przysiady, ale są lepsze metody. Jeśli palicie papierosy to oczywistym jest, że w czasie tej przerwy powinniście wypalić co najmniej trzy, to zapewni odpowiedni poziom tlenu w mózgu. Możecie też w czasie tych pięćdziesięciu pięciu minut posiedzieć na fejsbuku, poprzeglądać memy, obejrzeć odcinek serialu, zjeść coś niezdrowego czy zajrzeć na strony, na które przykładny chrześcijanin zaglądać nie powinien, koniecznie w pomieszczeniu z pozamykanymi oknami. Pamiętajcie też o kolejnej ważnej zasadzie: jeśli wasza przerwa z jakiś względów przeciągnie się tak, że rozpoczęcie nauki o pełnej godzinie nie będzie możliwe to nie możecie zacząć o niepełnej. Naukę zawsze należy rozpoczynać o pełniej godzinie, a ostatecznie w połowie godziny, ale to już naprawdę ostateczność.

4. Dobre samopoczucie poprawia zdolności
Trzeba pilnować żeby w trakcie nauki nasze samopoczucie było bardzo dobre. W związku z tym należy zadbać o siebie. Co to oznacza? Jeśli lubicie kawę to przed rozpoczęciem czytania notatek należy sobie taką kawę zaparzyć. Jeśli lubicie alkohol, to przed rozpoczęciem nauki należy się takim alkoholem wzmocnić. Jeśli lubicie mieć pomalowane paznokcie to je sobie pomalujcie zanim siądziecie do nauki. Natomiast jeśli lubicie coś co zajmuje bardzo dużo czasu, jak gry komputerowe, długie kąpiele czy przygotowania do maratonu, to nie wahajcie się zrobić tego przed rozpoczęciem czytania notatek. Zróbcie wszystko co pozwoli Wam mieć dobre samopoczucie i nie róbcie niczego, co Wam je obniża. Dlatego jeśli nauka obniża u Was nastrój to warto by się zastanowić czy rzeczywiście musicie się tego uczyć już teraz czy może lepiej będzie zostawić to na inny moment.

5. Świeża wiedza
Należy pamiętać, że mózg działa w określony sposób i schematów jego działania nie zmienimy. Dlatego najlepiej pamiętamy to co mózg dostał ostatnio. Dodatkowo mózg pracujący pod presją może więcej, w związku z tym najlepszą metodą jest nauka w dzień egzaminu na kilka chwil przed jego rozpoczęciem. Tak zapamiętacie najwięcej i będziecie mieli największą pewność sukcesu. W dodatku unikniecie też marnotrawstwa czasu. Zdarzy się czasami, że jednego dnia będziecie mieli więcej niż jedno zaliczenie. Wtedy sprawa się komplikuje, ale jest na to rozwiązanie. Należy się uczyć w kolejności odwrotnej do pisanych egzaminów, to znaczy najpierw uczycie się do ostatniego, potem do przedostatniego i, załóżmy, że są trzy, do pierwszego. Dlaczego? Kiedy wyrzucicie z siebie wiedzę potrzebną żeby napisać pierwszy tego dnia egzamin to wyrzucicie ją dosłownie, ona zniknie z Waszego mózgu, a na jej miejsce wskoczy ta, która była wciśnięta głębiej i tak dalej, aż Wasza głowa będzie całkiem pusta.

Powyższe metody zostały przetestowane przeze mnie i znajomych mi studentów różnych kierunków. Nie bójcie się z nich korzystać. Jeśli macie jakieś swoje sposoby to podzielcie się w komentarzach, początkujący studenci, dla których będzie to pierwsza sesja z pewnością Wam za to podziękują!

Pozdrawiam!
Kamil Bednarek
Czytajcie "Przywróconego" (Goneta.net/Przywrócony_Zenit)

*Tak naprawdę to nie jest poradnik, tylko takie ironiczne coś, wolę to tutaj zostawić, bo różni ludzie mogą przeczytać ten tekst.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Podyskutujmy w komentarzach!