Szablon stworzony przez Arianę dla Wioski Szablonów | Technologia Blogger | X X X

swieta

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kobiety. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kobiety. Pokaż wszystkie posty

3/07/2018

Życie boli #40 - Pojęcie szczerości

Szanowni Czytelnicy,
może być to dla Was ogromnym szokiem, ale czasami zdarza mi się rozmawiać z ludźmi i to nawet z takimi, których dopiero poznaję. Często w trakcie takich rozmów poruszam temat tego, jakie cechy charakteru innych osób są dla mojego rozmówcy najważniejsze. Zdecydowanie najczęściej w odpowiedzi padało słowo: "szczerość". Zapewne zastanawiacie się teraz co mi w takim razie nie pasuje, bo przecież szczerość jest ważna. No właśnie nie pasuje mi to, że ludzie mają różnie wyobrażenia o szczerości i o tym dzisiaj poczytacie.

Należy zacząć od tego czym tak naprawdę szczerość jest, skoro mamy omawiać jej pojęcie. Według słownika PWN człowiek szczery to taki, który nie ukrywa swoich myśli, zamiarów czy uczuć. No i takie słownikowe, można powiedzieć nawet literalne rozumienie znaczenia tego słowa wydaje się być jedynym logicznym i jedynym normalnym. Natomiast z późniejszych rozmów zaczęło wynikać, że jednak nie każdy rozumie to słowo w taki sposób.

10/03/2016

Czarny protest - zakaz aborcji czy jej liberalizacja?

Szanowni Czytelnicy,

ja zazwyczaj w internecie nie emanuję swoimi poglądami politycznymi i niechętnie wdaję się w jakieś tego typu dyskusje, ale tym razem uznałem, że trzeba. Jednak tym razem pokuszę się o pokazanie publicznie swojego zdania na ten temat. I zanim ludzie skoczą mi do gardła szczekając, że przecież jestem facetem, więc o aborcji wypowiadać się nie powinienem to powiem, że tak naprawdę to nie o aborcję samą w sobie tutaj chodzi. A po drugie faceci jakiś tam udział w zachodzeniu w ciążę mają, więc morda tam i czytać dalej.

Nie będę się rozpisywał na ten temat, bo wiele słów już zostało powiedzianych i każdy, kto się sprawą choć trochę zainteresował wie jak to się zaczęło i do czego to prowadzi. Rząd chce podlizać się klerowi jeszcze bardziej i zakazać aborcji całkowicie w imię obrony dzieci. Z tym, że aborcja w odpowiednio wczesnym stadium ciąży z zabijaniem dzieci ma tyle samo wspólnego co jedzenie jajek z jedzeniem kurczaka. Drugą sprawą jest sadyzm, który rząd chce prowadzić, a który będzie się opierał na tym, że kobieta będzie musiała wychowywać dziecko swojego gwałciciela, które często będzie do tego gwałciciela podobne. No i wreszcie zmuszanie kobiety do urodzenia dziecka, które złapie dwa oddechy (albo i to nie) i umrze, bo nie ma organów potrzebnych do życia. Ja wątpię czy pani poseł Pawłowicz czy inni znawcy sumień i biologii z PiSu chcieliby oglądać swoje dziecko w takim stanie. Dodatkowe zakazy badań prenatalnych i konieczność noszenia ciąży mimo groźby ryzyka śmierci matki to już nawet do komentowania się nie nadaje.

Ja nawet nie jestem w stanie sobie wyobrazić jak bym się czuł, gdyby moja partnerka rodząc niepełnosprawne dziecko umarła. A takich przypadków będzie sporo, jeśli rząd przepchnie tę ustawę. Czego będzie więcej? Więcej będzie dzieci znajdowanych na śmietnikach, "lekarzy" którzy usuwają ciąże w piwnicach, śmierci młodych kobiet, samobójstw i dzieciobójstw. Czego będzie mniej? Wolności!

O to mi właśnie chodzi. Ja akurat jestem za tym żeby państwo nie wtrącało się do mojego życia. Mogą tego zupełnie nie robić i mi to przeszkadzać nie będzie. Jednak wiem, że w tym kraju jest to nie możliwe, więc chciałbym żeby to wtrącanie się było jak najmniejsze. Niestety kazano mi zarejestrować już numer na kartę, bo przecież mogę być terrorystą. Teraz jeszcze będą mi kazać co mam robić z ciążą. Argumentem za tym żeby zakazać aborcji jest to, że dzieci będą masowo ginąć. Ja nie wiem co ci ludzie mają w głowach, ale mózgu to tam raczej się nie znajdzie. Tutaj chodzi o prawo wyboru i nikt, po wprowadzeniu liberalizacji aborcji, nie będzie wyłapywał kobiet z brzuchem i wagonami wiózł ich do lekarzy, którzy jak w manufakturach będą im płody z macic wyrywać. Po prostu kobiety, a właściwie pary, będą miały wybór co zrobić i ten wybór powinien być tylko ich i obciążać tylko ich sumienia.

Podsumowując ten mój wywód uważam, że każdy powinien mieć prawo wyboru czy chce się rozmnażać, czy chce wziąć na siebie ciężar wychowywania dziecka z gwałtu, dziecka chorego czy dziecka, które nie ma najmniejszych szans na dożycie do pierwszej komunii. Każdy powinien mieć wybór, bo, jeśli przyjąć zasady tych, którzy najbardziej życia poczętego (jakby było też niepoczęte...) bronią, każdy będzie sądzony indywidualnie. Państwa nie powinno się wtrącać do życia swoich obywateli i tyle. Czarny protest popieram jak najbardziej, popieram liberalizację aborcji, popieram prawo do eutanazji, a z feministek nadal będę żartował, bo ich akurat nie popieram. Brawo dla kobiet za tę inicjatywę, nie wiem czy cokolwiek to zmieni, ale niech Jarek widzi, że nie będzie miał łatwo.

Co do CETA, którego wprowadzenia ma być rzekomo tuszowane, to ciężko mi w to uwierzyć jak chyba w trzech różnych mediach słyszałem jak poseł Sawicki z PSLu o tym mówił. A jeśli ja, nie słuchający polityków (bo nie chce sobie psuć zdrowia), to słyszałem, to znaczy, że fani polityki na pewno nie zostali tych informacji pozbawieni. Faktem jest też, że rząd nie bardzo chce o CETA rozmawiać, co też Sawicki mówił. Ten jednak temat to dyskusja na zupełnie inny post (który pewnie nie powstanie).

Kamil Bednarek

6/22/2016

Życie boli #9 - Eh te kobiety



Szanowni Czytelnicy,

zdarza mi się podróżować komunikacją miejską, jak już pewnie wiecie, i takie podróże mają swoje plusy i swoje minusy. Letnie minusy to zapach współpasażerów i upał jak w szklarni, a plusy to… Kobiety! Oczywiście, że tak! Czego innego mogliście się spodziewać. Te spodenki, spódniczki, sukienki, bluzeczki, ogółem ubrania, które prawie nic nie zakrywają. Takie ubrania bardzo lubię, ale nie o tym będę dzisiaj pisał. 

Chciałem napisać o tym jak bardzo różnią się obydwie (i jedyne mimo całej mej tolerancyjności) płcie. Co robi facet jak się bardzo nudzi? Nic, ewentualnie coś zje, pogra w coś, obejrzy coś, wyjdzie wypić coś, pójdzie porobić coś przy samochodzie, a co robi kobieta jak się bardzo nudzi? O tym właśnie będzie anegdota, która powstała kiedy czekałem sobie na tramwaj. Na przystanku stały dwie dziewczyny, też studentki, zwróciłem na nie uwagę, bo były całkiem całkiem, i rozmawiały zaciekle. Stanąłem więc bliżej żeby niechcący usłyszeć o czym tak nawijają. Jedna z nich opowiadała drugiej co ostatnio robiła w weekend. Zaczęła od tego, że straszliwie się nudziła, bo siedzieli z chłopakiem w domu. Były jakieś mecze czy coś, jak to zgrabnie ujęła, i nie chciał nigdzie wyjść. A ona się nudziła tak strasznie, że aż zaczęła sprzątać! Niby sprzątała porządnie w ostatni weekend, ale musiała sobie znaleźć zajęcie. 

Jak ja to usłyszałem to prawie parsknąłem śmiechem, ale że słyszenie niechcący jest moją mocną stroną, więc wiedziałem jak się zachować. Wyobrażacie sobie żeby facet posprzątał z nudów? Można robić tyle innych rzeczy bez wychodzenia z domu, w ostateczności można też nie robić absolutnie nic i też być zadowolonym. Ja tego absolutnie nie neguję, ja to nawet popieram, Drogie Panie, ale pokazuję tutaj pierwszą rzecz, która diametralnie odróżnia nasze płci. 

Druga rzecz wiąże się z pierwszą w znacznej mierze. Siedziałem sobie w małej kawiarni czekając na egzamin, czytałem te nudne notatki kiedy nagle do moich niezwykle wyczulonych uszu (bo skądś inspiracje trzeba brać) doleciały dźwięki rozmowy dwóch koleżanek siedzących stolik czy dwa obok. One, wyobraźcie sobie, zażarcie dyskutowały o chemicznych środkach czystości oraz o sposobach na najbardziej efektywne sprzątanie łazienki. Faceci zażarcie dyskutują na tematy związane ze sportem, polityką, motoryzacją, ewentualnie kobietami, a te przez dobrą godzinę wymieniały się poglądami na temat detergentów, trików usuwających zacieki z mydła, usuwania kamienia w muszli czy czyszczenia fug. Z wielkim podziwem wsłuchiwałem się w ich dyskusję olewając całkowicie notatki. W tym wieku mieć taką wiedzę, szacunek. Ważną kwestią jest też to, że nasze mamy wiedzę czerpały od starszych, ewentualnie z doświadczenia, a te przyszłe panie domu mają do dyspozycji internet. Faceci mają polajkowane strony o sporcie, polityce, samochodach, filmach czy milionie innych rzeczy, ale próżno tam szukać tego, co króluje u kobiet. Mianowicie są to strony typu „milion sposobów na porządek”, „domowe tricki na każdy dzień” czy „proste sposoby na czystą łazienkę”. Fajnie, że jest coś takiego, naprawdę doceniam tego typu akcje. 

Myślicie sobie pewnie, że naśmiewam się z kobiet, że ze mnie taka wielka męska szowinistyczna świnia, ale to nie tak. Są to delikatne żarty, tego się nie będę wypierał, ale żarty poparte wyrazami sympatii. To co napisałem ma tylko pokazać różnice w naszych mózgach, które, jak widać, są fundamentalne. 

Tak przy okazji jeszcze chciałem tylko powiedzieć, że odwiedziliście tę moją śmieszną stronę ponad 3000 razy. Doceniam, dziękuję i liczę na więcej, ale serio nie macie nic lepszego do roboty? :P
Kamil Bednarek
Czytajcie "Przywróconego" (Goneta.net/Przywrócony_Zenit)